Operatorzy komórkowi prowadzą wojnę na śmierć i życie.
Verizon, AT&T, T-Mobile – wszyscy są gotowi odebrać Ci portfel, aby odciągnąć abonenta od konkurencji. Główna broń w tej bitwie? Najnowsze modele iPhone’a.
T-Mobile ogłosił właśnie nową falę ofert, którym po prostu nie można odmówić. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą operatora, pamiętaj.
Liczby się zgadzają
To jest to, co ci oferują.
- iPhone 17e – bezpłatnie. Przechodzisz do T-Mobile zachowując numer. Większość planów taryfowych jest odpowiednia.
- iPhone 17 – bezpłatnie. Przejdź do operatora i przekaż dowolny smartfon nadający się do wymiany. Aby to zrobić, potrzebujesz planu taryfowego Experience More lub Experience Beyond.
- iPhone 17 Pro – bezpłatnie. Możesz wymienić absolutnie każdy telefon, w każdym stanie. Wymaga to jednak planu Experience Beyond.
Czy to naprawdę jest darmowe?
Nie bardzo. T-Mobile płaci Ci co miesiąc kredyty. W ciągu 24 miesięcy płatności te w pełni pokrywają koszt urządzenia. Zasadniczo jest to zwrot pieniędzy, a nie prezent. Nadal płacisz podatki i opłatę za połączenie w wysokości 35 USD. Ale nic nie da się zrobić, taka jest rzeczywistość.
„Koszt tych iPhone’ów zostanie odliczony od Twojego rachunku”
Sprzęt
Same smartfony nie są złe.
Stan Schroeder z Mashable recenzuje podstawowy model iPhone’a 17 i nazywa go doskonałym. Szczególnie zauważył, że w kluczowych punktach nie ustępuje modelom Pro. Jeśli chodzi o tańszą 17e, stwierdził, że to godna poprawa. Dobry wybór, jeśli potrzebujesz nowego sprzętu, ale nie chcesz dopłacać za konsolę „Pro”.
Brzmi kusząco. Może.
Dlaczego teraz warto przejść na T-Mobile? Dlaczego nie. Telefony są już w sprzedaży. Kredyty się piętrzą. Pozostaje tylko zdecydować, czy dla takiego sprzętu warto zawracać sobie głowę przeprowadzką.
























