Sony wprowadziło modele Bravia 9 II i Bravia 7 II. Obie linie mogą poszczycić się wolumenem koloru przewyższającym wszystkie dotychczasowe osiągnięcia firmy.
Modele te plasują się gdzieś pomiędzy nowym flagowym telewizorem OLED Bravia 8 a resztą oferty. Obie serie opierają się na tej samej technologii: systemie Sony True RGB LED, znanym również jako RGB Backlight Master Drive Pro. Umożliwia niezależne sterowanie diodami LED w kolorze czerwonym, zielonym i niebieskim. Mówimy nie tylko o strefach podświetlenia, ale o poszczególnych źródłach światła.
Szczegóły techniczne zostały już szczegółowo opisane przez Jeffa Morrisona.
Sony twierdzi, że ich rozwiązanie jest lepsze od rozwiązań Hisense i Samsunga. Kluczowa różnica polega na pętli sprzężenia zwrotnego: ekran odbiera dane o kolorze zarówno z samej matrycy LCD, jak i diod LED podświetlenia. Wynik? Większa objętość kolorów i dokładniejsze odcienie, nawet jeśli patrzysz na ekran poza środkiem. Kąty widzenia w narożnikach tradycyjnie były słabym punktem telewizorów LCD, ale Sony twierdzi, że tutaj problem został rozwiązany.
Zaktualizowano także charakterystykę zewnętrzną. Podczas gdy poprzednie modele Bravia miały szklane ramki, nowa seria posiada przezroczystą podstawkę centralną. Załamuje światło, ukrywając plątaninę przewodów za telewizorem. Czysta estetyka linii.
9 II jest wyposażony w ulepszoną powłokę przeciwodblaskową Immersive Black Screen Pro i skierowane do góry głośniki wysokotonowe obsługujące Dolby Atmos. To krok naprzód zarówno pod względem obrazu, jak i dźwięku.
Sytuacja dostępnościowa podzieliła serię: Bravia 7 II można już znaleźć w sklepach, natomiast Bravia 9 II jest dostępny w przedsprzedaży, a wysyłka rozpocznie się w przyszłym tygodniu.
Zobaczmy teraz, ile jest to warte dla Twojego portfela.
Ceny Bravii 9 II
- 65 cali: 3600 dolarów
- 75 cali: 4600 dolarów
- 85 cali: 6500 dolarów
- 115 cali: 31 000 dolarów
Ceny Bravii 7 II
- 50 cali: 1600 dolarów
- 55 cali: 2100 dolarów
- 65 cali: 2600 dolarów
- 75 cali: 3100 dolarów
- 85 cali: 4000 dolarów
- 98 cali: 9000 dolarów
Trzydzieści jeden tysięcy dolarów. Na jeden telewizor. Przeczytaj to jeszcze raz: 31 000 dolarów.
Duchy przeszłości technologii LCD
Oglądałem demonstracje obu modeli: zarówno w całkowicie czarnym pomieszczeniu, jak i w oświetlonym pomieszczeniu, gdzie światło konkurowało z jasnością ekranu.
Ostatnio widziałem wiele próbek oświetlenia RGB od konkurencji. Jednak czarny kolor na ekranie demonstracyjnym Bravii 9 II sprawił, że zatrzymałem się w miejscu. Żadnych wymówek. Bez standardowego mówienia o marce w stylu „to jest wystarczająco bliskie ideału dla większości ludzi”. Po prostu dobrze wyglądał. Kropka.
Kolory odpowiadały referencyjnemu ekranowi OLED tak dokładnie, że było to nieco niepokojące.
9 II stanął obok najlepszego telewizora OLED firmy Sony. Kolory były uderzająco podobne. Nie zauważyłeś „mydlanego” obrazu ani szarawych przebarwień w cieniach charakterystycznych dla matryc LCD.
A potem był potwór – 115-calowy gigant. Wygląda imponująco. Jego rozmiar jest tak duży, że całkowicie wypełnia pole widzenia. Model ten nie posiada jednak powłoki antyrefleksyjnej. W oświetlonym pokoju? Zamienia się w lustro. Lustro trzydziestotysięczne, które wyłapie każde źródło blasku w Twoim domu. Do tego telewizora potrzebne będą zasłony z możliwością pełnego zaciemnienia. Albo jaskinia.
Oświetlenie RGB nie jest już nowością. Po gorącym temacie na targach CES 2026 każdy ma ochotę na kawałek tortu. TCL aktywnie promuje technologię Super Quantum Dots w linii QM8L. Wojna technologiczna nabiera tempa.
Pełną analizę tych modeli przeprowadzę później. Tymczasem Sony chce, abyście wierzyli, że rozwiązali problem kolorów. Czy im się udało?
Czarny kolor wyglądał przekonująco. Ceny – nie.


























