Додому Internet i IT Dlaczego adresy URL kończą się na Htm, Asp, Php i co to...

Dlaczego adresy URL kończą się na Htm, Asp, Php i co to oznacza dla przeglądarek

Kliknij link. Pojawi się strona. Ale spójrz uważnie na pasek adresu.

.htm. .html. .shtml. .asp. .php. .cgi. .pl.

Te rozszerzenia nie są przypadkowe. To są odciski palców. Pokazują dokładnie, jak serwer znajduje się za ekranem strony, zanim dotrze ona do oczu użytkownika.

Większość użytkowników to ignoruje. Nie powinieneś. Zrozumienie tych różnic może ujawnić, jak sieć faktycznie działa od wewnątrz. To wyjaśnia, dlaczego niektóre witryny ładują się szybko, a inne zawieszają. To wyjaśnia luki w zabezpieczeniach. To wyjaśnia, dlaczego programiści Microsoftu i Linuksa od dziesięcioleci toczą cichą wojnę.

Oto, co właściwie oznaczają te litery.

Podziel HTML na HTML

Na początku istnienia sieci WWW wszystko działało w systemie UNIX. UNIX uwielbia długie nazwy plików. Lubił .html. To był standard. Statyczny. Prosty.

Potem pojawiły się komputery PC. DOS-u. Okna.

Systemy te są zgodne z zasadami nazewnictwa zawartymi w 8.3. Nazwa składa się z 8 znaków. Do rozszerzenia przydzielono 3 znaki. .html ma długość 4 znaków. To za dużo. System się „dławił”.

Tak więc sieć się dostosowała. Pozostały dwa rozszerzenia: .html i .htm.

W przeszłości serwery UNIX można było odróżnić od serwerów Windows po prostu patrząc na ich rozszerzenia plików. Te dni już minęły.

Dziś ta różnica jest już nieznaczna. Witryny działające na serwerach UNIX mogą używać pliku .htm. Serwery Windows mogą udostępniać plik .html. Jest to wyłącznie wybór webmastera.

Na przykład HowStuffWorks działa w systemie UNIX i używa pliku .htm. Dlaczego? Ponieważ webmaster tak wybrał. Treść jest statyczna. Plik jest na dysku. Serwer to przechwytuje. Wysyła przeglądarkę taką, jaka jest. Bez przetwarzania. Bez myślenia. Po prostu czytam.

Shtml: Preprocesor

.shtml jest podobny do .html, ale działa inaczej.

„s” oznacza Zawiera po stronie serwera (SSI).

Serwer nie robi nic dla zwykłych stron .htm lub .html. Pobiera plik. Wysyła to.

.shtml wstrzymuje serwer. Sprawdza pliki pod kątem specjalnych identyfikatorów. Znalazłem je. Spełnia je.

Wyobraź sobie witrynę internetową, w której każda strona ma nagłówek i stopkę.

Jeśli chcesz zmienić logo, musisz edytować każdy plik statyczny. Tysiące plików.

Użyj SSI, aby zapisać nagłówek w osobnym pliku. Strona .shtml zawiera znaczniki podobne do . Kiedy użytkownik żąda strony, serwer ładuje stronę, dodaje kod nagłówka i następnie wysyła wynik.

Ułatwia to aktualizację całej witryny. Edytuj plik nagłówkowy. Wszystkie strony zawierające SSI zostaną natychmiast zaktualizowane. To prosta sztuczka. Widzisz jednak, że oprócz przechowywania danych, serwer również działa.

Asp: elastyczna bestia Microsoftu

.asp oznacza Aktywne strony serwera.

To jest odpowiedź Microsoftu na dynamiczną zawartość. Działa na serwerze Windows. Dzięki temu programiści mogą osadzać Visual Basic Scripting Edition (VBScript) lub JScript bezpośrednio w kodzie HTML.

Serwer rozpoznaje .asp. Wie, że musi uruchomić kod przed wysłaniem czegokolwiek do klienta.

Ten kod może odczytać bazę danych. Możesz sprawdzić swoją nazwę użytkownika. Możesz formatować treść w oparciu o zalogowanego użytkownika. Zyskasz większą elastyczność.

Ale to ma swoją cenę.

W Twoim kodzie jest błąd. Jeśli VBScript ulegnie awarii, strona ulegnie awarii. Serwer zwraca błąd. Użytkownicy zobaczą uszkodzoną stronę. To nigdy nie zdarza się w przypadku statycznego kodu HTML. Plików statycznych nie można „zniszczyć”.

Z wolnością wiąże się odpowiedzialność. Strony ASP mają potężną moc. Są również kruche.

Php, Jsp, Perl: otwarte połączenia

Microsoft nie jest sam. Reszta sieci stworzyła własne narzędzia.

.php jest najpopularniejszym zamiennikiem ASP.

Kiedyś było to skrótem od „osobista strona główna”. Teraz oznacza to po prostu PHP. Jest to język skryptowy przeznaczony do osadzenia w formacie HTML. Działa głównie na serwerach Linux. Jest to oprogramowanie typu open source. To nic nie kosztuje.

.jsp oznacza JavaServer Pages. To jest odpowiedź Java na ASP. Wbudowany kod to Java. Działa na serwerze zgodnym z Javą. Jest ciężki. Uruchamianie jest powolne. Ale jest niezawodny. Używają go duże firmy, gdzie stabilność jest ważniejsza niż szybkość.

.pl oznacza PERL.

PERL to stary język skryptowy. Jest znany ze swojego przetwarzania tekstu. Pliki .pl to zazwyczaj skrypty dynamicznie tworzące strony. Możesz zrobić wszystko, co można zrobić za pomocą ASP. To jest potężne. Wiadomo również, że jest trudny do odczytania. Składnia jest ścisła. Kod wygląda jakby kot chodził po klawiaturze.

CGI: Dzikie miejsce

.cgi oznacza Common Gateway Interface.

To nie jest język. Taki jest protokół.

Pliki .cgi można tworzyć przy użyciu języka C++. Można także pisać w języku Perl. Można także pisać w Pythonie. Można je tworzyć przy użyciu prawie wszystkiego, co można skompilować lub uruchomić na serwerze.

Serwer wykrywa żądanie .cgi. Uruchamia plik wykonywalny. Plik wykonywalny generuje kod HTML. Serwer wysyła ten kod HTML do klienta.

W HowStuffWorks niektóre pliki .cgi są w rzeczywistości skompilowanym kodem C++. To bardzo szybkie. Trudność jest wysoka.

Dlaczego powinieneś się tym martwić?

Większość użytkowników nie przejmuje się tym. Chcą tylko, żeby strona się załadowała.

Jednak zrozumienie tych rozszerzeń może pomóc w zrozumieniu architektury Internetu.

Strony statyczne (.htm, .html ) są bezpieczne. Są szybkie. Koszty hostingu są niskie.

Strony dynamiczne (.asp, .php, .jsp, .cgi ) są bardzo elastyczne. Współpracują z bazą danych. Dostosuj swoje treści. Są podatne na ataki zastrzykowe.

Jeśli widzisz .shtml, wiesz, że Twoja witryna korzysta z dołączeń po stronie serwera. Może to być duża witryna z wieloma stronami.

Jeśli widzisz .php, wiesz, że witryna prawdopodobnie działa na Linuksie. Może to być oprogramowanie typu open source.

Jeśli spojrzysz na .asp, zobaczysz, że jest to prawdopodobnie Microsoft Corporation.

Sieć nie jest monolityczna. To mozaika technologii. Rozszerzenie to szew.

Następnym razem, gdy klikniesz łącze, spójrz na koniec.

Co to rozszerzenie mówi nam o samochodzie czekającym po drugiej stronie?

Nic nie jest gwarantowane. Internet zaciera te granice. Serwer Linux może obsługiwać plik .htm. Serwery Windows mogą udostępniać plik .php.

Rozszerzenia mówią teraz mniej o systemie operacyjnym. Mówią o preferencjach dewelopera.

Ta technologia nadal istnieje. Nadal jest w tym logika.

Ale sygnał zanika. Dążymy do dynamicznego dostarczania niezależnie od nazwy pliku. Różnice te stają się reliktami historycznymi.

Exit mobile version